Zanieczyszczenia? Jak sprawdzić, czy rzeczywiście występują w wdychanym powietrzu.
Temat zanieczyszczeń i smogu jest aktualnie bardzo gorącym tematem za sprawą wielokrotnie przekroczonych norm stężenia pyłu w niektórych miastach w Polsce, które utrzymują się przez ostanie dni. Uczniowie klas IV-VI na lekcji przyrody przeprowadzili dyskusję odnośnie zanieczyszczeń. Trzeba przyznać, że dzieci mają bardzo dużą wiedzę na ten temat, ale mimo tego niektóre fakty, które zostały im przedstawione zrobiły na nich wrażenie. Między innymi to, że w pewnym miasteczku pod Krakowem zanieczyszczenie powietrza w sylwestrową noc przekroczyło poziom zanieczyszczenie powietrza w Pekinie. O sprawie napisał nawet The Financial Times. Na 50 najbardziej zanieczyszczonych miast Europy, 33 leżą w Polsce.

Zanieczyszczenia o których mówimy tak naprawdę trudno zobaczyć, a skutki które wywołują nie są widoczne tu i teraz, dlatego też jest jeszcze spora grupa osób, która nagminnie przyczynia się do tego, abyśmy oddychali „trucizną”. Dzieci postanowiły przekonać się na własne oczy czy powietrze, które wdychamy jest zanieczyszczone. Przeprowadziły więc proste doświadczenie - wykorzystały do tego odkurzacz. Na samym końcu rury odkurzacza umieściły wacik kosmetyczny, włączyły odkurzacz, a rurę wystawiły za okno. Po około 5 minutach sprawdziły jak wygląda wacik i porównały go z wacikiem, który wystawiony był na taki sam okres czasu w większym mieście. Okazało się, że nawet w naszej miejscowości, która bogata jest w roślinność - powietrze jest zanieczyszczone, choć mniej niż w mieście. Po 5 minutach pracy odkurzacza co odpowiada mniej więcej 3 dobom naszego oddychania, filtr wygląda tak jak na zdjęciu. Zobaczcie sami!
Mirela Barton-Kaliciak